Bobry, wydry i dzięcioły nad Sokołówką – przyroda wraca do doliny

FOT. Urząd Miasta Łodzi
W dolinie rzeki Sokołówki natura pokazuje swoje najlepsze strony – od śladów bobrów po zwinne wydry i stukające dzięcioły. W samym sercu miasta zielone zakątki tętnią życiem, a każdy spacer może zamienić się w małą przyrodniczą przygodę. Reportaż o tym, co warto zobaczyć i gdzie szukać śladów zwierząt w Łodzi.
- Gdzie bobry zmieniają krajobraz Łodzi
- Sokołówka jako dom dzięciołów, wydr i rzadkich ptaków
Gdzie bobry zmieniają krajobraz Łodzi
Bobry pojawiły się na odcinkach Sokołówki, które łatwo ominąć nie zwracając uwagi — a jednak ich wpływ na krajobraz jest widoczny z daleka. Ich działalność zmienia bieg wody i tworzy nowe, wilgotne enklawy, sprzyjające ptakom i roślinom bagiennym.
Warto zwrócić uwagę na miejsca, gdzie można napotkać ich ślady:
- między al. Włókniarzy a torami kolejowymi w stronę Żabieńca,
- przy ul. Liściastej,
- przy Brukowej.
Drewno pełni u bobrów dwojaką rolę — jako budulec żeremi i jako pokarm (kora i miękkie tkanki drzew). Ślady ich aktywności to obgryzione pnie, obłamane konary i tamy, które zmieniają lokalny przepływ wody. Tam, gdzie powstają rozlewiska, pojawiają się mokradła i nowe siedliska dla ptaków oraz roślin wilgociolubnych.
Sokołówka jako dom dzięciołów, wydr i rzadkich ptaków
Dolina Sokołówki to mozaika lasów jesionowo-olszowych i szerokich szuwarów — szczególnie rozległych między ul. Liściastą a Drozdową, na północ od ul. Wroniej. W takich warunkach łatwiej usłyszeć i zobaczyć dzięcioły, które potrafią uderzać dziobem o drzewo nawet sto razy na minutę, szukając owadów w korze.
Wśród gatunków obserwowanych nad Sokołówką są:
- dzięcioły,
- wydry (gatunek chroniony),
- zimorodek,
- wilga,
- czapla siwa.
Obecność wydr i wrażliwych ptaków wodnych świadczy o relatywnie dobrym stanie środowiska — mokradła i czysta woda są dla nich kluczowe. Wydry często relaksują się na nasłonecznionych brzegach i poruszają się z dużą zwinnością, co czyni ich obserwację szczególnie atrakcyjną.
Spacer po dolinie daje szansę zobaczyć te gatunki, ale też przypomina o kruchości takich miejsc. Trzymanie się ścieżek i cisza przy obserwacji zwiększają szansę na spotkanie z dziką fauną, a jednocześnie chronią siedliska.
Warto zabrać ze sobą lornetkę i zwrócić uwagę na poranne lub wieczorne godziny — to wtedy aktywność zwierząt jest zwykle największa. Psiaki na smyczy, brak śmieci i powstrzymanie się od rozpalania ognisk to proste zasady, które pomagają zachować równowagę ekosystemu i dalszą obecność tych zwierząt nad rzeką.
na podstawie: Urząd Miasta Łodzi.
Autor: krystian

