Widzew zaliczył falstart - porażka 1:3 z Jagiellonią na mrozie

FOT. Urząd Miasta Łodzi
W zimowy wieczór na stadionie w Łodzi emocji było więcej niż ciepła - mimo licznie zgromadzonych kibiców gospodarze wrócili do szatni z porażką. Mecz pokazał, że impulsywne ataki nie wystarczą, gdy brakuje klarowności w grze i skuteczności pod bramką rywala. Dla wielu fanów to wieczór, który trzeba będzie szybko przeanalizować przed kolejnymi spotkaniami.
- Kibice i nastrój na trybunach w Łodzi - wielkie oczekiwania, szybkie ostudzenie emocji
- Przełomowe momenty meczu - karne, kontrataki i kolejność goli w spotkaniu Widzew Łódź kontra Jagiellonia
Kibice i nastrój na trybunach w Łodzi - wielkie oczekiwania, szybkie ostudzenie emocji
Na trybunach było niemal kompletne morale – mimo mrozu publiczność przyszła, żeby wesprzeć swoich. Na boisku Widzew zaczął agresywnie: wysokie pressingi i ofensywne podejście dominowały przez pierwsze minuty. Ten początkowy impet nie przełożył się jednak na bramki ani na zdecydowaną przewagę w całym spotkaniu. Zamiast tego tempo meczu spadło, gra stała się bardziej nerwowa i fragmentaryczna, co z czasem wykorzystała Jagiellonia.
Przełomowe momenty meczu - karne, kontrataki i kolejność goli w spotkaniu Widzew Łódź kontra Jagiellonia
Przebieg spotkania zdeterminowały trzy kluczowe wydarzenia, które ustawiły wynik na korzyść gości.
- Wynik końcowy: Widzew Łódź 1:3 Jagiellonia Białystok
- Gole:
- 35’ - Bartosz Mazurek (pierwszy celny strzał meczu zamienia na bramkę)
- 54’ - Afimico Pululu (rzut karny)
- 80’ - Norbert Wojtuszek
- 89’ - Sebastian Bergier (rzut karny dla Widzewa)
- Skład podstawowy Widzewa (zawodnicy wymienieni wg źródła):
- Drągowski – Cheng, Visus, Andreu (90’ Wiśniewski), Krajewski (65’ Isaac) – Pawłowski (56’ Fornalczyk), Shehu, Lerager, Bukari – Bergier, Zeqiri (56’ Kornvig)
- Zmiany trenera Igora Jovićevića: na murawie pojawili się Mariusz Fornalczyk, Emil Kornvig, Carlos Isaac — jednak żadne ze wprowadzeń nie odwróciło losów spotkania.
Mimo prób i ofensywnych wariantów w drugiej połowie, to goście skutecznie wykorzystali swoje sytuacje – rzut karny połamał rytm, a kolejne trafienie w końcówce przypieczętowało wynik.
Dla piłkarzy Widzewa jeszcze jedna podważalna rzecz - chęć i presja nie przełożyły się na klarowny pomysł w ataku, co w konfrontacji z drużyną, która potrafi trafić przy pierwszej lepszej okazji, stało się bolesne.
Perspektywa i wnioski dla klubu i kibiców Ten mecz to wyraźne znaki do przemyśleń: klub zainwestował i oczekiwania rosły, ale piłkarskie realia na boisku pokazują, że potrzebne są korekty taktyczne i większa precyzja w wykończeniu. Dla trenerów i działaczy to moment, żeby przeanalizować formację ofensywną i schematy na wypracowanie klarownych okazji. Kibice mogą liczyć, że przerwa nie będzie długa i że kolejne spotkania dadzą powód do innego nastroju niż ten po mroźnym wieczorze z Jagiellonią.
na podstawie: Urząd Miasta Łodzi.
Autor: krystian

