Ogień i milczenie - masowy mord w Radogoszczu pod koniec okupacji

FOT. Urząd Miasta Łodzi
W styczniu Łódź znalazła się między widmem ucieczki okupanta a obrazami rozświetlonego nieba. Mieszkańcy patrzyli, jak nad miastem krążą radzieckie samoloty, a równocześnie kończył się dramat więźniów w jednym z największych punktów represji. Ta noc zapisała się w pamięci miasta jako znak brutalnego rozstania z okupacją.
- Noc zbrodni w Radogoszczu - ogień, strzały i płonący budynek
- Łódź pod ogniem symboli - flary, demontaże i pamięć pogrzebanych
Noc zbrodni w Radogoszczu - ogień, strzały i płonący budynek
W ostatnich dniach niemieckiej obecności w mieście doszło do tragedii w dawnej fabryce przy ul. Zgierskiej, gdzie funkcjonowało więzienie w Radogoszczu. W nocy z 18 stycznia wachmani i żołnierze rozpoczęli likwidację placówki. Według relacji z tamtego czasu przez więzienie przeszło około ok. 40 tys. osób. W ostatniej akcji sprawcy najpierw bestialsko zadali śmierć chorym i części więźniów funkcyjnych, następnie podczas apelu otworzyli ogień, a na końcu podpalili obiekt i użyli granatów.
Skutki były katastrofalne - z ponad ponad 1500 uwięzionych przetrwało jedynie około ok. 30 osób, które ukryły się w zbiornikach na wodę. Rano 19 stycznia 1945 r. przed wypalonym kompleksem leżały stosy zwęglonych ciał, a przez kolejne tygodnie łodzianie poszukiwali bliskich wśród zgliszczy.
Łódź pod ogniem symboli - flary, demontaże i pamięć pogrzebanych
Już kilka dni wcześniej, 10 stycznia, nad miastem pojawiły się radzieckie bombowce - bardziej jako demonstracja siły nadciągającej Armii Czerwonej niż bezpośredni nalot. W mieście trwała masowa ucieczka Niemców, którzy demontowali maszyny i wywozili urządzenia przemysłowe do Rzeszy. Planowano także zniszczenie głównych zakładów, lecz ostatecznie nie doszło do ich całkowitej likwidacji.
Pomordowanych z Radogoszcza pochowano uroczyście 28 lutego 1945 r. na cmentarzu św. Rocha. Przez tygodnie pobliskie ulice były miejscem bolesnych poszukiwań - mieszkańcy próbowali odnaleźć i rozpoznać ofiary wśród szczątków.
Dla dzisiejszych mieszkańców to miejsce i te daty stanowią nie tylko zapis historyczny, lecz także przypomnienie o skali przemocy, która rozgrywała się tuż przed wyzwoleniem miasta. Znając lokalizację przy ul. Zgierskiej i fakt pochówku na cmentarzu św. Rocha, można wyobrazić sobie, jak długo rodziny szukały odwiedzin i jak ważne stało się upamiętnienie tych wydarzeń dla powojennej Łodzi.
- Najważniejsze fakty:
- 10 stycznia 1945 r. - nad miastem krążyły radzieckie bombowce.
- 18 stycznia 1945 r. - noc likwidacji więzienia w Radogoszczu.
- 19 stycznia 1945 r. - wkroczenie wojsk i znalezienie wypalonego budynku.
- 28 lutego 1945 r. - uroczysty pogrzeb pomordowanych na cmentarzu św. Rocha.
na podstawie: Urząd Miasta Łodzi.
Autor: krystian

