[PIŁKA NOŻNA] Betclic 2. liga: ŁKS Łódź II – Sokół Kleczew 1:2

[PIŁKA NOŻNA] Betclic 2. liga: ŁKS Łódź II – Sokół Kleczew 1:2

W 34. kolejce Betclic 2. ligi ŁKS Łódź II przegrał na GIEKSA Arenie w Bełchatowie z Sokołem Kleczew 1:2. To był mecz, w którym gospodarze potrafili odpowiedzieć na pierwszy cios, ale po przerwie zabrakło już skuteczności, by zatrzymać rywali i dopisać choćby punkt. Dla łódzkich kibiców pozostaje więc niedosyt, bo przez chwilę wyglądało to całkiem obiecująco.

Szybkie ciosy i wyrównana pierwsza połowa

Spotkanie zaczęło się od gry na niezłym tempie i z dużą dozą walki. Już w 6. minucie żółtą kartkę obejrzał S. Frakowski, a chwilę później obie drużyny coraz odważniej szukały okazji pod bramką przeciwnika. W 17. minucie ŁKS wyszedł na prowadzenie po trafieniu S. Sopela i na moment zrobiło się naprawdę przyjemnie z perspektywy gospodarzy.

Radość nie trwała jednak długo. Sokół odpowiedział szybko, bo w 22. minucie M. Stangret doprowadził do remisu i mecz wrócił do punktu wyjścia. W pierwszej połowie swoje zrobiły też kartki, bo w 19. minucie napomnienie dostał J. Sangowski. Do przerwy było 1:1, a wynik dobrze oddawał to, co działo się na boisku: sporo ambicji, sporo walki i niewiele miejsca na oddech.

Po zmianie stron Sokół trafił po raz drugi

Po przerwie ŁKS próbował szukać świeżości, a trener gospodarzy już w 46. minucie sięgnął po dwie zmiany. Na murawie pojawili się A. Iwanczyk i F. Olejniczak, którzy zastąpili P. Grabowskiego oraz A. Siwka. Taka korekta miała pomóc w odzyskaniu kontroli nad meczem, ale to Sokół okazał się konkretniejszy.

W 57. minucie żółtą kartkę zobaczył jeszcze A. Slezak, a dwie minuty później goście przeprowadzili akcję, która przesądziła o losach spotkania. M. Bartosiak trafił na 2:1 i łodzianie znaleźli się w trudnym położeniu. Od tego momentu gospodarze musieli gonić wynik, ale mimo kolejnych roszad i prób odświeżenia ofensywy nie udało im się już przebić przez defensywę Sokoła. W 70. minucie boisko opuścił autor gola S. Sopel, a końcówka tylko potwierdziła, że tego dnia zabrakło ŁKS-owi ostatniego podania i zimnej krwi w polu karnym.

W 75. minucie żółtą kartkę otrzymał jeszcze M. Rozwandowicz, a gospodarze nie zdołali już odwrócić losów rywalizacji. Sokół dowiózł prowadzenie do końca i wyjechał z Bełchatowa z trzema punktami. W tabeli ŁKS Łódź II pozostaje na 17. miejscu z dorobkiem 25 punktów, a Sokół Kleczew umocnił się na 14. pozycji, mając ich 37.

Teraz przed łódzkim zespołem kolejne wyzwanie. Już 5 sierpnia o 16:00 ŁKS Łódź II zagra na wyjeździe ze Zniczem Pruszków w meczu pucharowym, a po takim spotkaniu jak to jedno jest pewne: potrzeba będzie więcej konkretu pod bramką rywala.

ŁKS Łódź IIStatystykaSokół Kleczew
1Gole2