Dzielnicowi z VIII Komisariatu Policji w Łodzi odzyskali skradziony kilka godzin wcześniej rower elektryczny o wartości 23 tysięcy złotych. Notowany w przeszłości 28-letni sprawca usłyszy zarzut kradzieży. Ten czyn zagrożony jest karą pozbawienia wolności do lat 5.

2 czerwca 2022 roku około godziny 11.00 policjanci pojechali na ulicę Kilińskiego w Łodzi gdzie według informacji przekazanej przez dyżurnego VIII komisariatu miał oczekiwać zgłaszający. W bezpośredniej rozmowie z mężczyzną funkcjonariusze ustalili, że około godziny 10.00 stwierdził brak roweru w miejscu, w którym poprzedniego dnia go zostawił. Gdy sprawdził sygnał nadawany przez GPS zamontowany w pojeździe, ten wskazał właśnie rejon ulic Kilińskiego jako miejsce postoju jednośladu. Policjanci niezwłocznie wraz z drugim wezwanym na miejsce patrolem, skrupulatnie przeszukali teren przylegający do wskazanej lokalizacji. Niestety w żadnym ze sprawdzonych miejsc skradzionego pojazdu nie było. Podejrzewając, że wskazania sygnału GPS mogą być nieprecyzyjne, mundurowi poszerzyli teren poszukiwań co wkrótce zaowocowało odzyskaniem roweru. Odnaleziony został na terenie nieczynnej zajezdni tramwajowej znajdującej się u zbiegu ulic Tramwajowej i Dąbrowskiego. Policjanci zauważyli go w jednym z opuszczonych pomieszczeń. Gdy podeszli bliżej okazało się, że w gondoli roweru leży mężczyzna. 28-latek zapytany o okoliczności w jakich wszedł w posiadanie jednośladu, przyznał się stróżom prawa do kradzieży. Był już w przeszłości notowany przez stróżów prawa. Teraz odpowie za kradzież. Grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 5. Dalsze czynności w tej sprawie prowadzą śledczy z VIII Komisariatu Policji łódzkiej komendy.

 

Katarzyna Zdanowska