Łódzcy policjanci nieustannie podejmują interwencje mające na celu zdyscyplinowanie mieszkańców miasta do przestrzegania niedawno wprowadzonych regulacji. Niestety, pomimo ciągłych apeli ze strony Policji i innych służb państwowych, minionej doby na terenie Łodzi doszło do kilkunastu przypadków naruszeń prawa w tym zakresie.

Począwszy od 1 kwietnia 2020 roku osoby przemieszczające się po ulicach Łodzi muszą zachowywać od siebie bezpieczny odstęp wynoszący co najmniej 2 metry. Podróżując środkami komunikacji publicznej należy pamiętać, że ilość pasażerów w pojeździe nie może przekroczyć połowy liczby miejsc siedzących – obowiązek ten dotyczy również przewoźników prywatnych. Natomiast osoby poniżej 18 roku życia mogą wychodzić z domu wyłącznie pod opieką osoby dorosłej. Robiąc zakupy w sklepie należy przestrzegać zasady, że czas pomiędzy godziną 10 a 12 przeznaczony jest wyłącznie dla seniorów powyżej 65 roku życia. Istotne jest również to, że zamknięto parki i skwery. Łódzcy policjanci stoją na straży respektowania wprowadzonych ograniczeń i nie rzadko spotykają się ze skrajnie nieodpowiedzialnymi postawami mieszkańców miasta. Wystarczy wspomnieć, że minionej doby odnotowano 30 interwencji związanych z możliwością naruszenia przepisów prawa we wskazanym obszarze. Policjanci ukarali mandatami karnymi 16 osób, a względem kolejnych 3 skierowane zostały wnioski o ukaranie do sądu. Przykładem niestosowania się do zleceń Ministra Zdrowia jest m.in. otwarcie solarium w centrum miasta. W chwili podjęcia interwencji przez policjantów, w pomieszczeniach przebywało 7 osób, w tym 2 pracowniczki obsługi i 5 klientek. W stosunku do personelu policjanci sporządzą wnioski o ukaranie, natomiast osoby korzystające z usług zakładu ukarane zostały mandatami karnymi. Kolejnym przykładem lekkomyślności i braku odpowiedzialności jest grupowe spożywanie alkoholu w miejscu publicznym przez 3 mężczyzn, którzy krótko po północy spotkali się w tym celu przy jednym z dyskontów na Widzewie. Również i w tej sytuacji policjanci ukarali zastane osoby mandatami. Najmłodszą osobą, która dopuściła się złamania obowiązujących obostrzeń był 15-latek, który został samodzielnie wysłany przez swoją babcię do sklepu po majeranek. W tym przypadku, policjanci sporządzili notatkę, która zostanie przekazana do sądu rodzinnego.

Policjanci apelują!

Zostańmy w domu i zachowujmy się odpowiedzialnie. Tylko bezwzględne podporządkowanie się obowiązującym regułom pozwoli na zahamowanie rozprzestrzeniania się koronawirusa.

Pamiętajmy!

W tym szczególnym czasie, życie i zdrowie nas samych i naszych bliskich zależy od ścisłego respektowania wprowadzonych przepisów. Wyjścia z domu ograniczmy do niezbędnych przypadków. Za naruszenie przepisów prawa spotkać nas może surowa kara.