Starcie na stadionie ŁKS obie drużyny zaczęły z dużą rezerwą i respektem dla umiejętności rywala. Formacje grały blisko siebie, nie zostawiając miejsca na szybsze rozegranie akcji czy dryblingi. Jako pierwsi zaatakowali Austriacy, oddając dwa groźne strzały, jednak Georgiy Bushchan stanął na wysokości zadania. Od 20. minuty mecz zaczął nabierać rumieńców, gra bardziej się otworzyła i mogliśmy oglądać coraz więcej ciekawych akcji. Zaowocowało to bramką dla Dynama. Płaskie dośrodkowanie z lewej strony perfekcyjnie wykorzystał Oleksandr Karavaev, pokonując Jörga Siebenhandla. Gospodarzom udało się utrzymać prowadzenie do końca pierwszej części gry. 

Spokojna druga odsłona

Druga połowa przebiegała zdecydowanie spokojniej. Dynamo kontrolowało przebieg meczu, okazjonalnie przeprowadzając ataki na bramkę Sturmu. Austriacy wyraźnie nie mieli pomysłu na rozbicie szczelnej defensywy Ukraińców. Dzięki temu zwycięstwu podopieczni Micei Lucescu zrobili kolejny krok na drodze do awansu do Ligi Mistrzów. Jeżeli utrzymają przewagą z Łodzi w meczu wyjazdowym, w IV rundzie eliminacji spotkają się ze zwycięzcą dwumeczu Benfica – AS Monaco.