Już po kilku godzinach od zgłoszenia sprawca fałszywego alarmu bombowego został zatrzymany przez funkcjonariuszy z VI Komisariatu Policji w Łodzi. 41-letniemu łodzianinowi za to przestępstwo grozi kara nawet do 8 lat więzienia.

4 stycznia 2022 roku przed godziną 14:00 roku dyżurny VI komisariatu policji dostał zgłoszenie, że w jednej z firm przy ul. Przybyszewskiego w Łodzi jest podłożona bomba. Na miejsce został skierowany patrol policji oraz policyjny pirotechnik, który weryfikował wiarygodność przekazanej informacji. Po sprawdzeniu pomieszczeń i terenu przyległego policjanci nie ujawnili żadnych ładunków wybuchowych ani innych urządzeń mogących grozić wybuchem. Na szczęście okazało się, że był to fałszywy alarm. Dzięki wnikliwej analizie zebranego materiału dowodowego policjanci wytypowali, a następnie zatrzymali 41-letniego łodzianina. Jak się okazało, to były pracownik firmy, który oświadczył policjantom, że chciał byłemu pracodawcy zrobić "głupi żart". Nie był to jego pierwszy raz, w przeszłości 41-latek był już notowany za podobne czyny. Zatrzymany usłyszał prokuratorski zarzut fałszywego zawiadomienia o zagrożeniu. Za to przestępstwo grozi kara pozbawienia wolności nawet do 8 lat.

mł.asp. Kamila Sowińska

  • Policjanci prowadzą zatrzymanego
  • Policjanci prowadzą zatrzymanego